Postanowiłem skończyć, co rozpocząłem niedawno i zamieszczam poniżej fragmenty postanowienia Sądu Okręgowego w Gdańsku – V Wydział Karny – z dnia 10 kwietnia 2006r. Orzeczenie ciekawe i łączy się ze sprawą dozwolonego użytku na gruncie art. 24 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, o czym pisałem wcześniej w poście „Jak interpretować art. 24 prawa autorskiego? Oto (kolejne) ciekawe przykłady”
Postanowiłem skończyć, co rozpocząłem niedawno i zamieszczam poniżej fragmenty postanowienia Sądu Okręgowego w Gdańsku – V Wydział Karny – z dnia 10 kwietnia 2006r. Orzeczenie ciekawe i łączy się ze sprawą dozwolonego użytku na gruncie art. 24 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, o czym pisałem wcześniej w poście „Jak interpretować art. 24 prawa autorskiego? Oto (kolejne) ciekawe przykłady”
No więc tak:
No tak, właściwie nic dodać nic ująć. Można jeszcze raz powtórzyć chyba tylko: BRAWO! Nie będzie specjalnego komentarza, bo taki był już tutaj, a przede wszystkim tutaj. Ten ostatni post to właściwie jak glosa do orzeczeń gdańskich sądów, choć wtedy jeszcze nie znałem ich treści;)
Jedyna uwaga, jaka mi tutaj tylko przychodzi ponad to co już powiedziane zostało i napisane, to fakt, że być może sądy karne prezentują dużo wyższy poziom, zarówno merytoryczny, jak i „zdroworozsądkowy”. Tak – jak widać – jest w przypadku art. 24 pr. aut., ale tak tez było w przypadku art. 305 prawa własności przemysłowej, na gruncie którego Sąd Najwyższy IZBA KARNA (!!!) wydał bardzo mądre i prawidłowe orzeczenie – zob. Uchwała SN z 24 maja 2005r. (I KZP 13/05, Biuletyn Sądu Najwyższego 2005/5). Na marginesie dodam jeszcze tylko, że to ostatnie orzeczenie SN, zostało strasznie skrytykowane przez doktrynę, podniosło lament różnorakich lobby i ostatecznie zaskutkowało sugestią odpowiedniej nowelizacji pwp.
Cóż, takie życie. Dlatego korzystajmy ile się da i póki się da z tych dobrych orzeczeń naszych sądów, które wciąż przecież można znaleźć.

