<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Grzegorz Jarosław Pacek - Blog</title>
	<atom:link href="http://ip.pacek.name/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://ip.pacek.name</link>
	<description>Prawo autorskie i prawo internetu</description>
	<lastBuildDate>Sun, 19 Feb 2012 21:06:54 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Paneuropejska procedura notice and takedown</title>
		<link>http://ip.pacek.name/2012/02/paneuropejska-procedura-notice-and-takedown/</link>
		<comments>http://ip.pacek.name/2012/02/paneuropejska-procedura-notice-and-takedown/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 14 Feb 2012 15:01:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Grzegorz Pacek</dc:creator>
				<category><![CDATA[e-commerce]]></category>
		<category><![CDATA[ISP]]></category>
		<category><![CDATA[legislacja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ip.pacek.name/?p=763</guid>
		<description><![CDATA[Na łamach tego bloga-nie-bloga wiele miejsca poświęciłem kwestiom handlu elektronicznego, a zwłaszcza problemom związanym z odpowiedzialnością dostawców usług internetowych, czego jednymi z ostanich przykładów (a i swoistą kwintesencją) były wpisy pt. Internet na rozdrożu. Jak należy uregulować odpowiedzialność za treść w Internecie?, czy Internet na rozdrożu 2.0, czyli kilka mitów o odpowiedzialności za treść w Internecie. Wracam [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a href="http://ip.pacek.name/wp-content/uploads/2012/02/LattreJanvierEurope3.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-771" title="LattreJanvierEurope" src="http://ip.pacek.name/wp-content/uploads/2012/02/LattreJanvierEurope3-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a>Na łamach tego bloga-nie-bloga wiele miejsca poświęciłem kwestiom handlu elektronicznego, a zwłaszcza problemom związanym z odpowiedzialnością dostawców usług internetowych, czego jednymi z ostanich przykładów (a i swoistą kwintesencją) były wpisy pt. <a href="http://ip.pacek.name/2011/09/internet-na-rozdrozu-jak-nalezy-uregulowac-odpowiedzialnosc-za-tresc-w-internecie/">Internet na rozdrożu. Jak należy uregulować odpowiedzialność za treść w Internecie?</a>, czy <a href="http://ip.pacek.name/2011/09/internet-na-rozdrozu-2-0-czyli-kilka-mitow-o-odpowiedzialnosci-za-tresc-w-internecie/">Internet na rozdrożu 2.0, czyli kilka mitów o odpowiedzialności za treść w Internecie</a>. Wracam dziś do tego tematu, gdyż być może szykuje się tutaj istotna zmiana, żeby nie powiedzieć rewolucja.<span id="more-763"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Zacząć wypada od tego, że pod koniec 2010 Komisja Europejska ogłosiła publiczne konsultacje na temat <a href="http://eur-lex.europa.eu/LexUriServ/LexUriServ.do?uri=CELEX:32000L0031:PL:HTML">Dyrektywy 2000/31</a>, czyli dyrektywy w sprawie niektórych aspektów prawnych usług społeczeństwa informacyjnego, w szczególności handlu elektronicznego w ramach rynku wewnętrznego (dyrektywy o handlu elektronicznym). W konsultacjach tych wziąłem pośredni udział, pomagając <a href="http://panoptykon.org/">Fundacji Panoptykon</a> sformułować odpowiedzi na niektóre pytania. Prócz nas, jak się okazuje, <a href="http://ec.europa.eu/internal_market/consultations/2010/e-commerce_en.htm">odpowiedzi udzieliło aż 420 podmiotów</a>.</p>
<p style="text-align: justify;">Warto zapoznać się poszczególnymi odpowiedziami, w szczególności takich podmiotów jak np. <a href="https://circabc.europa.eu/d/d/workspace/SpacesStore/316395ec-5caf-4684-8538-fdfb207464de/EU%20GOOGLE%20ENTR%20%28th%201-2%264-5%29%20808590.pdf">Google</a>, ale nade wszystko z <a href="http://ec.europa.eu/internal_market/consultations/docs/2010/e-commerce/summary_report_en.pdf">raportem podsumowującym</a> poszczególne wypowiedzi, starającym się zebrać w jakieś grupy prezentowane stanowiska, uwypuklającym najważniejsze problemy.</p>
<p style="text-align: justify;">Na podstawie m.in. tego raportu podsumowującego powstał inny, większy dokument o nazwie  <a href="http://ec.europa.eu/internal_market/e-commerce/docs/communication2012/SEC2011_1641_en.pdf">COMMISSION STAFF WORKING PAPER Online services, including e-commerce, in the Single Market</a>, z którym już każdy, interesujący się tą tematyką, zapoznać się powinien. Nawet jeśli nie w całości, bo ma on ponad 100 stron i traktuje o różnych rzeczach, choćby o propozycji <a href="http://ec.europa.eu/consumers/redress_cons/docs/odr_regulation_pl.pdf">ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY w sprawie internetowego systemu rozstrzygania sporów konsumenckich</a> (rozporządzenia w sprawie ODR w sporach konsumenckich), to warto przejrzeć strony 24-46, które opisują problematykę art. 12-14 Dyrektywy 2000/31.</p>
<p style="text-align: justify;">Jest to interesujące, gdyż nie tylko mamy tam powtórzenie, czy rozwinięcie niektórych tez raportu pokonsultacyjnego, ale też można tam znaleźć bardzo dużo orzeczeń z różnych systemów prawnych państw europejskich, w tym także takie, które &#8211; wedle mojej wiedzy &#8211; nie były jeszcze przywoływane w rodzimych komentarzach. Nadto analiza konsultacji jest prowadzona problemowo, skupia się na takich wątkach jak np. (w sumie prozaicznym, ale jakże istotnym) pytaniu: czym właściwie jest &#8222;wiedza&#8221; pośrednika (o bezprawnym charakterze danych lub związanej z nimi działalności). A więc rzeczach, które były m.in. przedmiotem moich dociekań w dokumencie przygotowanym dla Panoptykonu &#8211; zob. <a href="http://wolnyinternet.panoptykon.org/sites/default/files/pacek.pdf">Jak należy uregulować odpowiedzialność za treść w Internecie? Wybrane aspekty</a> (oraz inne <a href="http://panoptykon.org/strona/materialy-wypracowane-w-ramach-projektu">materiały</a>, w tym <a href="http://wolnyinternet.panoptykon.org/sites/default/files/raport_na_www.pdf">Raport</a>).</p>
<p style="text-align: justify;">Najważniejsze jednak, że dokument kończy zapowiedź podjęcia inicjatywy zmierzającej do rozważenia a być może i wprowadzenia jednolitej procedury zgłaszania naruszeń prawa do pośredników oraz uniemożliwiania dostępu do bezprawnych danych lub ich blokowania. Niewątpliwie słusznie w tym zakresie zauważa się, że różnorodność  porządków krajowych i brak pewności odnośnie zachowań pożądanych skutkuje małą sprawnością systemu, niepewnością biznesu, a jednocześnie nie do końca chroni to podmioty uprawnione, które nie otrzymują należytej ochrony.</p>
<p style="text-align: justify;">Komisja rozpoczęła już pewne prace zmierzające w kierunku sformułowania bardziej konkretnych propozycji, z których na razie możemy się jednak zasadniczo dowiedzieć tylko jakiś mało precyzyjnych szczegółów (np. że musi się to odbywać z poszanowaniem zasad proporcjonalności i subsydiarności, że ma zapewniać utrzymanie podstawowych praw, ale też chronić równie mocno jak dotychczas prawa własności intelektualnej &#8211; zresztą nie wyklucza się też rewizji <a href="http://eur-lex.europa.eu/LexUriServ/LexUriServ.do?uri=DD:17:02:32004L0048:PL:PDF">dyrektywy 2004/48 w sprawie egzekwowania praw własności intelektualnej</a>). Więcej szczegółów w dokumencie zatytułowanym <a href="http://ec.europa.eu/internal_market/e-commerce/docs/communication2012/COM2011_942_en.pdf">A coherent framework for building trust in the Digital Single Market for e-commerce and online service</a>, którego pewnym uzupełnieniem może być &#8222;<a href="http://ec.europa.eu/governance/impact/planned_ia/docs/2012_markt_007_notice_and_takedown_procedures_en.pdf">mapa drogowa</a>&#8221; (nienawidzę tego słowa, ale naprawdę nie wiem jak je zastąpić po polsku), która zapowiada m.in. dodatkowe konsultacje. W tych ostatnich na pewno wezmą udział przedstawiciele <a href="http://ec.europa.eu/about/ds_pl.htm">Wydziałów Komisji</a>, oraz <a href="http://ec.europa.eu/internal_market/e-commerce/expert_en.htm">Grupy Ekspertów</a>, ale powinny być też konsultacje z udziałem innych podmiotów. Jeśli takowe będą, zwłaszcza z udziałem Panoptykonu lub innych organizacji &#8211; postaram się na bieżąco o tym informować.</p>
<p style="text-align: justify;">*) Na zdjęciu<a href="http://www.tablespace.net/maps/lowres/LattreJanvierEurope.jpg"> mapa Europy z 1764</a> roku, autorstwa <a href="http://www.geographicus.com/mm5/merchant.mvc?Screen=CAD&amp;Product_Code=janvier">Roberta Janviera</a> (1746-1776).</p>
<p class='fb-like'><iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fip.pacek.name%2F2012%2F02%2Fpaneuropejska-procedura-notice-and-takedown%2F&amp;layout=button_count&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=65&amp;font=lucida+grande' scrolling='no' frameborder='0' allowTransparency='true' style='border:none; overflow:hidden; width:450px; height:65px'></iframe></p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ip.pacek.name/2012/02/paneuropejska-procedura-notice-and-takedown/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Cywilnoprawne granice twórczości satyrycznej w prasie &#8211; autoreferat</title>
		<link>http://ip.pacek.name/2012/01/cywilnoprawne-granice-tworczosci-satyrycznej-w-prasie-autoreferat/</link>
		<comments>http://ip.pacek.name/2012/01/cywilnoprawne-granice-tworczosci-satyrycznej-w-prasie-autoreferat/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 22 Jan 2012 21:34:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Grzegorz Pacek</dc:creator>
				<category><![CDATA[prawo autorskie]]></category>
		<category><![CDATA[satyra]]></category>
		<category><![CDATA[studenci]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ip.pacek.name/?p=751</guid>
		<description><![CDATA[Niedawno opisywałem publiczną obronę pracy doktorskiej Piotra Wasilewskiego, przy czym obok gratulacji zawarłem też krótkie omówienie tejże, bronionej pracy. Okazało się, że Piotrek jest na tyle sympatycznymi i miłym człowiekiem (o czym ja oczywiście wiem, ale może nie wszyscy PT Czytelnicy mieli tę przyjemność by poznać Piotra osobiście), że zgodził się &#8211; na moją prośbę [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a href="http://ip.pacek.name/wp-content/uploads/2012/01/muehl31.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-760" title="muehl3" src="http://ip.pacek.name/wp-content/uploads/2012/01/muehl31-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a>Niedawno opisywałem <a href="http://ip.pacek.name/2011/12/doktor-nauk-prawnych-piotr-wasilewski/">publiczną obronę pracy doktorskiej Piotra Wasilewskiego</a>, przy czym obok gratulacji zawarłem też krótkie omówienie tejże, bronionej pracy. Okazało się, że Piotrek jest na tyle sympatycznymi i miłym człowiekiem (o czym ja oczywiście wiem, ale może nie wszyscy PT Czytelnicy mieli tę przyjemność by poznać Piotra osobiście), że zgodził się &#8211; na moją prośbę &#8211; abym opublikował tu jego autoreferat. Co też niniejszym, bardzo się ciesząc, czynię.<span id="more-751"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Myślę, że jest to ciekawe z dwóch względów. Przede wszystkim zainteresowani tematyką mogą poznać o czym dokładnie pisze Piotr, na co zwraca uwagę, jakie wnioski i tezy wysuwa, czym je popiera, etc. Po drugie jednak, dla wszystkich doktorantów może być ciekawą rzeczą przeczytać i zobaczyć jak taki autoreferat zbudować, co w nim zawrzeć, itd.</p>
<p style="text-align: justify;">Przy czym chciałbym zaznaczyć, że to jest mimo wszystko jakaś wersja robocza, nieprzygotowana do druku, nie edytowana przeze mnie i może zawierać jakieś pomyłki językowe, gramatyczne itp. Przepraszam więc na wszelki wypadek trochę za siebie, trochę może w imieniu Piotrka, ale w każdym przypadku raczej nie popsuje to lektury.</p>
<p style="text-align: justify;">Poniżej przeklejam wstęp oraz podsumowanie. Całość zaś po klinknęciu <a href="http://ip.pacek.name/wp-content/uploads/2012/01/wasilewski_120119_autoreferat_satyra.pdf">tutaj</a>. Na <a href="http://mak.at/e/jetzt/veranstaltungen/otto_muehl_film_jun10_e.html">zdjęciu </a>widzowie i praca artysty <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Otto_Muehl">Otto Muehl&#8217;a</a> pt. Apokalypse, która to praca i autor byli &#8222;bohaterami&#8221; słynnego orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu z dnia 25 stycznia 2007r. w sprawie <em><a href="http://sim.law.uu.nl/SIM/CaseLaw/hof.nsf/0/3cad5b8597bffc7fc125726f0031050c?OpenDocument">Vereinigung Bildender Künstler przeciwko Austrii</a></em>, która jest oczywiście szeroko omawiana przez Piotra. Miłej lektury.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;"><strong>Mgr Piotr Wasilewski</strong></span></span></p>
<p><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">Katedra Prawa Cywilnego </span></span></p>
<p><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">Wydział Prawa i Administracji</span></span></p>
<p><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">Uniwersytetu Jagiellońskiego</span></span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p align="CENTER"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: large;"><strong>Cywilnoprawne granice twórczości satyrycznej w prasie</strong></span></span></p>
<p align="CENTER"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: large;"><em>Autoreferat</em></span></span></p>
<p><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">Promotor: Prof. dr hab. Ewa Nowińska, Uniwersytet Jagielloński</span></span></p>
<p><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">Recenzenci: Prof. dr hab. Janusz Barta, Uniwersytet Jagielloński</span></span></p>
<p><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">Prof. dr hab. Jacek Sobczak, Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej</span></span></p>
<p align="CENTER"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">Kraków, 5 grudnia 2011 r.</span></span></p>
<ol type="I">
<li>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;"><strong>UZASADNIENIE WYBORU TEMATU </strong></span></span></p>
</li>
</ol>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">Problematyka twórczości satyrycznej, pomimo niekwestionowanej doniosłości praktycznej i teoretycznej, wydaje się być niedoceniana w polskiej literaturze prawniczej. Jak dotychczas brak opracowania, które w kompleksowy i wyczerpujący sposób podjęłoby tę tematykę, udzielając odpowiedzi choćby na podstawowe związane z nią pytania. Dziwić może również fakt, że pomimo iż satyra jest zjawiskiem nieodłącznie związanym z przestrzenią życia społecznego, praktycznie od samych jego początków wywołując zażarte spory i polemiki, stosunkowo rzadko jest przedmiotem orzeczeń sądów polskich. </span></span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">Powszechnie przyjmuje się, że „w satyrze można więcej” (niektórzy twierdzą nawet, że „najwięcej”), nie bardzo jednak wiadomo jak należy to sformułowanie rozumieć. Satyra postrzegana jest jako swoisty biegun, ekstremum szeroko rozumianej wolności wypowiedzi, i dlatego też poszukiwania jej granic wydają się szczególnie interesujące. Jest to zadanie tyle niełatwe, co fascynujące. Satyra wymyka się bowiem wszelkim ocenom i klasyfikacjom, począwszy od tego że trudno nawet jednoznacznie określić co jest desygnatem tego pojęcia. Stanowiąc najostrzejszy, najbardziej agresywny i dotkliwy rodzaj wypowiedzi satyra musi podlegać szczególnym ograniczeniom, nie tylko natury estetycznej, czy moralnej, lecz także – i z punktu widzenia niniejszej rozprawy przede wszystkim – prawnej.</span></span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">Powyższej wskazane czynniki, a zatem</span></span><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;"><strong> specyfika tego rodzaju wypowiedzi, jej powszechność i siła oddziaływania oraz niejasności w zakresie tego co dozwolone, </strong></span></span><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">skłoniły mnie do poszukiwania tytułowych granic. Obszar badań ograniczyłem wyłącznie do sfery szeroko rozumianego prawa cywilnego, podejmując rozważania w zakresie ochrony dóbr osobistych oraz praw autorskich, gdyż w moim przekonaniu to właśnie prawo cywilne zapewnia najwłaściwsze instrumenty ochrony samej twórczości satyrycznej oraz przed twórczością satyryczną. W szczególny sposób skoncentrowałem się na </span></span><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;"><strong>prasowym kontekście twórczości satyrycznej</strong></span></span><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">, jako że prasa jest szczególnie popularnym polem działania satyryków i to właśnie satyra prasowa wywołuje najwięcej kontrowersji oraz praktycznych problemów. </span></span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">Nadrzędnym celem moje rozprawy doktorskiej było podjęcie próby </span></span><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;"><strong>wyważenia odpowiednich proporcji pomiędzy pozostającymi w sprzeczności wartościami:</strong></span></span><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">wolnością wypowiedzi (twórczości) satyrycznej – z jednej strony, oraz ochrony dóbr osobistych, w szczególności czci „bohaterów” satyry, a także praw autorskich utworów wykorzystywanych przez satyryków – z drugiej strony. Lakoniczność regulacji normatywnej, stosunkowo niewielka ilość publikacji poświęconych satyrze (przede wszystkim prawniczych, lecz także i analiz z zakresu teorii różnych rodzajów sztuki), jak również rosnąca aktualność tej problematyki zwłaszcza w kontekście prasowym, a także skala emocji jakie wywołują skłaniają do zabrania głosu w dyskusji nad właściwym sposobem limitowania przez prawo granic twórczości satyrycznej w prasie. </span></span></p>
<p align="JUSTIFY"><strong style="font-size: small; font-family: 'Times New Roman';">* * *</strong></p>
<p align="JUSTIFY"><strong style="font-size: small; font-family: 'Times New Roman';">PODSUMOWANIE</strong></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">Powyższe rozważania nasuwają wniosek, że faktycznie „w satyrze można pozwolić sobie na więcej”. Mylne byłoby jednak twierdzenie, że ten szczególny rodzaj wypowiedzi prasowej podlega ochronie absolutnej i zawsze pozwala skutecznie uchylić się od odpowiedzialności prawnej. Pomimo, że trudno byłoby wskazać wypowiedzi, których granice zostały równie szeroko określone, to jednak i w stosunku do satyry prawo stawia pewne wymagania: </span></span></p>
<ol>
<li>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">Szczególne zasady odpowiedzialność związane z satyrycznym charakterem wypowiedzi prasowej należy stosować w odniesieniu do wypowiedzi, które „przeciętny odbiorca” uzna, uwzględniając jej treść, formę oraz kontekst i okoliczności towarzyszące, za ukazanie rzeczywistości „w krzywym zwierciadle” uzasadnione krytyką negatywnych zjawisk i postaw społecznych – niezależnie od gatunku literackiego, w jaki „ubrana” zostanie taka wypowiedź. </span></span></p>
</li>
<li>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;"><strong>Na płaszczyźnie ochrony dóbr osobistych:</strong></span></span></p>
</li>
</ol>
<ol type="a">
<li>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">Satyra prasowa, jest specyficzną postacią krytyki (wypowiedzi wartościującej) i o ile spełnia kryterium szczególnej, dziennikarskiej staranności i rzetelności oraz zgodności z zasadami współżycia społecznego, stanowi okoliczność wyłączającą bezprawność naruszenia dobra osobistego. </span></span></p>
</li>
<li>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">Satyra pozaprasowa (rozpowszechniana w środkach komunikacji innych niż prasa lub przekazy, o których mowa w art. 54b pr. pras.), również może stanowić okoliczność egzoneracyjną, jeśli mieści się w ramach kontratypu „działania w obronie uzasadnionego interesu”. Pomimo różnic w prawnym uzasadnieniu obowiązują tu podobne, jak w przypadku satyry prasowej zasady, z tą tylko różnicą, że wystarczające jest zachowanie „zwykłej”, nie zaś kwalifikowanej, rzetelności.</span></span></p>
</li>
</ol>
<ol start="3">
<li>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;"><strong>Na płaszczyźnie praw autorskich:</strong></span></span></p>
</li>
</ol>
<ol type="a">
<li>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">W zależności od poziomu twórczego wkładu własnego i stopnia twórczej ingerencji w zapożyczane elementy, satyra będzie stanowiła albo utwór inspirowany albo utwór z cytatami – w obydwu jednak przypadkach będąc dziełem samoistnym.</span></span></p>
</li>
<li>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: 'Times New Roman';"><span style="font-size: small;">Naruszenie prawa do autorstwa związane będzie przede wszystkim z pozorną twórczością satyryczną (zwykłym zwielokrotnieniem) lub co najwyżej będzie można powołać się na bezprawne posłużenie się cudzym nazwiskiem lub pseudonimem (art. 23 k.c.) dla oznaczenia własnego dzieła satyrycznego. Rozpoznawalność krytyki wykorzystywanego wzorca przesądza z kolei, że nie dochodzi do nierzetelnego wykorzystania utworu.</span></span></p>
</li>
</ol>
<p class='fb-like'><iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fip.pacek.name%2F2012%2F01%2Fcywilnoprawne-granice-tworczosci-satyrycznej-w-prasie-autoreferat%2F&amp;layout=button_count&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=65&amp;font=lucida+grande' scrolling='no' frameborder='0' allowTransparency='true' style='border:none; overflow:hidden; width:450px; height:65px'></iframe></p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ip.pacek.name/2012/01/cywilnoprawne-granice-tworczosci-satyrycznej-w-prasie-autoreferat/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8222;Precedensowe&#8221; orzeczenie i wypowiedź dla Gazety Prawnej</title>
		<link>http://ip.pacek.name/2012/01/precedensowe-orzeczenie-i-wypowiedz-dla-gazety-prawnej/</link>
		<comments>http://ip.pacek.name/2012/01/precedensowe-orzeczenie-i-wypowiedz-dla-gazety-prawnej/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 13 Jan 2012 14:39:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Grzegorz Pacek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Prawo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ip.pacek.name/?p=742</guid>
		<description><![CDATA[10 stycznia br. w sprawie, poniekąd wpadkowej dla głównej sprawy prowadzonej na rzecz jednego z moich klientów, udało mi się uzyskać &#8222;precedensowy&#8221; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. Słowo &#8222;precedensowy&#8221; pochodzi od redaktora Gazety Prawnej, który może sobie pozwolić na takie przykucie uwagi czytelnika, ja musiałem opatrzyć to cudzysłowem;) Niemniej jednak wyrok naprawdę wydaje się być [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a href="http://ip.pacek.name/wp-content/uploads/2012/01/img_01.jpeg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-747" title="img_01" src="http://ip.pacek.name/wp-content/uploads/2012/01/img_01-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a>10 stycznia br. w sprawie, poniekąd wpadkowej dla głównej sprawy prowadzonej na rzecz jednego z moich klientów, udało mi się uzyskać &#8222;precedensowy&#8221; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. Słowo &#8222;precedensowy&#8221; pochodzi od redaktora <a href="http://www.gazetaprawna.pl/">Gazety Prawnej</a>, który może sobie pozwolić na takie przykucie uwagi czytelnika, ja musiałem opatrzyć to cudzysłowem;) Niemniej jednak wyrok naprawdę wydaje się być ciekawy, nawet na tyle, że była to główna informacja dziennika, podana na jego żółtych, prawniczych stronach.<span id="more-742"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Wyrok jest jeszcze nieprawomocny, i brak mu pisemnego uzasadnienia. Jak takie będzie, to postaram się o tym poinformować, choć można sprawdzać też <a href="http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/7AE838FD42">bazę orzeczeń</a>. Na dzień dzisiejszy można sobie przeczytać krótki <a href="http://edgp.gazetaprawna.pl/index.php?act=mprasa&amp;sub=article&amp;id=394629">artykuł Sławomira Wikariaka</a>, w którym znalazły się także moje wypowiedzi.</p>
<p style="text-align: justify;">Poniżej skan fragmentu dzisiejszego wydania Gazety Prawnej (<a href="http://ip.pacek.name/wp-content/uploads/2012/01/Gazeta_Prawna_120113_artykuł1.jpg">kliknij po większy obraz</a>). Na zdjęciu WSA w Gliwicach nocą (<a href="http://wsa.gliwice.pl/1/informacje_o_wojewodzkim_sadzie_administracyjnym.html">ze strony sądu</a>).</p>
<p><a href="http://ip.pacek.name/wp-content/uploads/2012/01/Gazeta_Prawna_120113_artykuł1.jpg"><img class="size-thumbnail wp-image-743 aligncenter" title="Gazeta_Prawna_120113_artykuł" src="http://ip.pacek.name/wp-content/uploads/2012/01/Gazeta_Prawna_120113_artykuł-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a></p>
<p class='fb-like'><iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fip.pacek.name%2F2012%2F01%2Fprecedensowe-orzeczenie-i-wypowiedz-dla-gazety-prawnej%2F&amp;layout=button_count&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=65&amp;font=lucida+grande' scrolling='no' frameborder='0' allowTransparency='true' style='border:none; overflow:hidden; width:450px; height:65px'></iframe></p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ip.pacek.name/2012/01/precedensowe-orzeczenie-i-wypowiedz-dla-gazety-prawnej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Doktor nauk prawnych &#8211; Piotr Wasilewski</title>
		<link>http://ip.pacek.name/2011/12/doktor-nauk-prawnych-piotr-wasilewski/</link>
		<comments>http://ip.pacek.name/2011/12/doktor-nauk-prawnych-piotr-wasilewski/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 15 Dec 2011 10:54:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Grzegorz Pacek</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[dobra osobiste]]></category>
		<category><![CDATA[Prawo]]></category>
		<category><![CDATA[prawo autorskie]]></category>
		<category><![CDATA[satyra]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ip.pacek.name/?p=734</guid>
		<description><![CDATA[Najpierw miałem dać tytuł tylko ograniczający się do słów &#8222;doktor nauk prawnych&#8221;, a nuż ktoś by pomyślał, że to może o mnie chodzi. Ale niestety, przynajmniej jeszcze nie. W każdym razie, od razu ogłaszam, gratuluję i cieszę się niezmiernie, że mój bardzo bliski kolega Piotr Wasilewski dnia 5 grudnia 2011r. obronił na Wydziale Prawa i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a href="http://ip.pacek.name/wp-content/uploads/2011/12/piotr_wasilewski.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-735" title="piotr_wasilewski" src="http://ip.pacek.name/wp-content/uploads/2011/12/piotr_wasilewski.jpg" alt="" width="120" height="120" /></a>Najpierw miałem dać tytuł tylko ograniczający się do słów &#8222;doktor nauk prawnych&#8221;, a nuż ktoś by pomyślał, że to może o mnie chodzi. Ale niestety, przynajmniej jeszcze nie. W każdym razie, od razu ogłaszam, gratuluję i cieszę się niezmiernie, że mój bardzo bliski kolega Piotr Wasilewski dnia 5 grudnia 2011r. obronił na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego pracę doktorską i uzyskał tytuł doktora nauk prawnych (który, o ile pamiętam, zostanie mu uroczyście wręczony za kilka dni, bo 19 grudnia).<span id="more-734"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Na obronie udało mi się być obecnym i muszę przyznać, że było warto. Pamiętam obronę swojej pracy magisterskiej, która może nie była najłatwiejsza (czyli np. nie dostawaliśmy żadnych pytań wcześniej, czy coś takiego, co &#8211; z tego co wiem &#8211; na innych uczelniach się zdarza), ale bez porównania był to &#8222;pikuś&#8221; w porównaniu do obrony doktoratu. Po pierwsze, co zasadniczo jest wiadome, taka obrona jest publiczna, co oznacza, że właściwie każdy może na taką obronę przyjść i zadać pytanie. Piotrkowi nikt wprawdzie z publiczności pytań nie zadawał, ale zawsze to większa trema występować przed pełną salą niż przed kilkoma osobami.</p>
<p style="text-align: justify;">Po drugie, prócz promotora i recenzentów jest też komisja, która &#8211; w opisywanym przypadku &#8211; składała się bodaj z 7 czy 8 osób, a wśród nich takie znakomitości jak <a href="http://www.traple.pl/index2.php?strona=partnerzy&amp;partner_id=1">dr hab. Elżbieta Traple</a>, <a href="http://lexopedia.pl/index.php/Prof._Bogus%C5%82aw_Gawlik">prof. dr hab. Bogusław Gawlik</a>, <a href="http://www.kkg.pl/pl/zespol/partnerzy/10_andrzej_kubas/">dr hab. prof. UJ Andrzej Kubas</a>, czy <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Miros%C5%82aw_Stec">prof. dr hab. Mirosław Stec</a>. No i te znakomitości pytania już zadawały, a czasami (czy nawet w większości!) nie były one proste, często polegały na wyrażeniu przez pytającego własnego poglądu na dane zagadnienie.</p>
<p style="text-align: justify;">Recenzentami byli <a href="http://www.mslegal.com.pl/start.php?strona=0wsp2&amp;str=75wsp1&amp;lang=pl">prof. dr hab. Janusz Barta</a> oraz <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Jacek_Mieczys%C5%82aw_Sobczak">prof. dr hab. Jacek Sobczak</a> i obaj ci profesorowie w swych wywodach podnosili różne uwagi wobec pracy Piotrka, zarówno co do warsztatu, jak i meritum, ale ostatecznie obie recenzje były bardzo pozytywne. Jakkolwiek trzeba jeszcze dodać, że i recenzenci zadawali swoje pytania, które do prostych nie należały. Zwłaszcza prof. Sobczak zagadnął o jakieś orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, które nie wiem dlaczego należało znać, ale też &#8211; to już bardziej w kontekście rozprawy Piotrka &#8211; o ocenę <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Karykatury_Mahometa">karykatur Mahometa</a> (a wg Profesora raczej <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Mahomet">Muhamada</a>). To pytanie było ciekawe jeszcze z innej przyczyny. Otóż, jak mi później powiedziano, Pan Profesor jest muzułmaninem, ale z racji bycia <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Tatarzy_w_Polsce">potomkiem tatarskim</a>. Nie mam pojęcia jednak czy to prawda, aczkolwiek <a href="http://nauka-polska.pl/dhtml/raporty/praceBadawcze?rtype=opis&amp;lang=pl&amp;objectId=97617">tytuł habilitacji</a> Profesora może na to wskazywać, podobnie jak np. fakt bycia <a href="http://nauka-polska.pl/dhtml/raporty/praceBadawcze?rtype=opis&amp;lang=pl&amp;objectId=63665">promotorem rozprawy doktorskiej</a> <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Selim_Chazbijewicz">Selima Chazbijewicza</a>.</p>
<p style="text-align: justify;">Tak czy inaczej, po autoreferacie Piotrka, po wystąpieniach recenzentów, po ich pytaniach i naradzie, ostatecznie jednogłośnie (brawo!) uznano, że Piotr obronił się należycie i tytuł doktora należy mu się jak najbardziej.</p>
<p style="text-align: justify;">A sama praca? No tak, jej tytuł to &#8222;Cywilnoprawne granice twórczości satyrycznej w prasie&#8221;, a promotorem była (podobnie jak u mnie jest) <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Ewa_Nowi%C5%84ska">prof. dr hab. Ewa Nowińska</a>. Całej pracy jeszcze nie znam, kiedyś dostałem jakieś fragmenty od Piotrka oraz dysponuję spisaną wersją jego, wspomnianego autoreferatu (może pozwoli to opublikować tutaj, muszę się spytać). Na tej podstawie mogę z pewnością powiedzieć, że praca jest bardzo ciekawa i śmiała. Ciekawa głównie pod względem prezentacji satyry i analizę pod kątem głównie językoznawstwa, polonistyki, etc. Fakt, że te wywody są raczej wtórnym referatem rozważań innych autorów, nie-prawników, ale to wg mnie jest w pełni uzasadnione. Efektem w każdym razie tych dociekań jest stwierdzenie, że satyra nie jest już (jak to było pierwotnie) rozumiana w sposób gatunkowy, lecz stanowi raczej cechę, właściwość &#8211; &#8222;satyryczność&#8221; (jakkolwiek to określenie nie podobało się zwłaszcza Profesorowi Barcie) &#8211; skrótowo określaną mianem satyry. Co więcej, satyra jest szczególnym rodzajem krytyku, tyle że zakamuflowanym, wobec czego w stosunku do satyry uzasadnione jest stosowanie mechanizmów wypracowanych na potrzeby krytyki (choć z uwzględnieniem pewnej jednak specyfiki wypowiedzi satyrycznej).</p>
<p style="text-align: justify;">Natomiast część <em>stricte</em> prawnicza przynosi ową śmiałą tezę, wedle której satyra uchyla bezprawność naruszeń (dóbr osobistych, czy prawa autorskiego), a niekiedy nawet uchyla w ogóle zarzut naruszenia. Ta ostatnia tez jak wspominam, wywoływała największe emocje wśród członków komisji egzaminacyjnej, ale jak wiemy, nie miało to ostatecznie negatywnego wpływu na ocenę pracy.</p>
<p style="text-align: justify;">Jeszcze raz Piotrku gratuluję Ci bardzo serdecznie i gorąco. Mam nadzieję, że znów &#8222;naładowałem trochę swoje baterie&#8221; i znajdę siły i czas, żeby ukończyć moją pracę i &#8211; daj Boże &#8211; także ją tak pięknie obronić.</p>
<p class='fb-like'><iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fip.pacek.name%2F2011%2F12%2Fdoktor-nauk-prawnych-piotr-wasilewski%2F&amp;layout=button_count&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=65&amp;font=lucida+grande' scrolling='no' frameborder='0' allowTransparency='true' style='border:none; overflow:hidden; width:450px; height:65px'></iframe></p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ip.pacek.name/2011/12/doktor-nauk-prawnych-piotr-wasilewski/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kryteria oceny charakteru odróżniającego trójwymiarowych znaków towarowych</title>
		<link>http://ip.pacek.name/2011/10/kryteria-oceny-charakteru-odrozniajacego-trojwymiarowych-znakow-towarowych/</link>
		<comments>http://ip.pacek.name/2011/10/kryteria-oceny-charakteru-odrozniajacego-trojwymiarowych-znakow-towarowych/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 21 Oct 2011 12:53:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Grzegorz Pacek</dc:creator>
				<category><![CDATA[ETS]]></category>
		<category><![CDATA[orzeczenia]]></category>
		<category><![CDATA[Znaki towarowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ip.pacek.name/?p=712</guid>
		<description><![CDATA[Dokładnie wczoraj, czyli 20 października 2011r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (dawniej ETS), w połączonych sprawach  C‑344/10 P i C‑345/10 P, wniesionych z odwołania Freixenet SA, z siedzibą w Sant Sadurní d’Anoia (Hiszpania), a więc dość znanego producenta win musujących (Cava), wydał bardzo ciekawy wyrok, dotyczący możliwości rejestracji trójwymiarowych znaków towarowych, w szczególności odpowiadających wyglądowi samego towaru lub opakowaniu towarów. Najkrócej ujmując [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Dokładnie wczoraj, czyli 20 października 2011r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (dawniej ETS), w połączonych sprawach  <a href="http://curia.europa.eu/jurisp/cgi-bin/form.pl?lang=pl&amp;Submit=Submit&amp;numaff=C-344/10%20P">C‑344/10 P i C‑345/10</a> P, wniesionych z odwołania <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Freixenet">Freixenet SA</a>, z siedzibą w Sant Sadurní d’Anoia (Hiszpania), a więc dość znanego producenta win musujących (Cava), wydał bardzo ciekawy wyrok, dotyczący możliwości rejestracji trójwymiarowych znaków towarowych, w szczególności odpowiadających wyglądowi samego towaru lub opakowaniu towarów.<span id="more-712"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Najkrócej ujmując stan faktyczny, a jednocześnie podając informacje, które pozwolą zlokalizować w sieci więcej szczegółów &#8211; w swoich odwołaniach Freixenet SA wnosiła o uchylenie wyroków Sądu Unii Europejskiej z dnia 27 kwietnia 2010 r.: w sprawie T‑109/08 Freixenet przeciwko OHIM (<a href="http://oami.europa.eu/CTMOnline/RequestManager/en_Detail_NoReg?idstatus=*&amp;transition=ResultsDetailed&amp;application=CTMOnline&amp;language=en&amp;deno=&amp;source=search_basic.jsp&amp;idappli=000032532&amp;denoselect=2&amp;listType=1#">biała, oszroniona butelka</a>) oraz w sprawie T‑110/08 Freixenet przeciwko OHIM (<a href="http://oami.europa.eu/CTMOnline/RequestManager/en_Detail_NoReg?idstatus=*&amp;transition=ResultsDetailed&amp;application=CTMOnline&amp;language=en&amp;deno=&amp;source=search_basic.jsp&amp;idappli=000032540&amp;denoselect=2&amp;listType=1#">czarna, matowa, oszroniona butelka</a>), na mocy których Sąd oddalił jej skargi o stwierdzenie nieważności odpowiednio, decyzji Pierwszej Izby Odwoławczej Urzędu Harmonizacji w ramach Rynku Wewnętrznego (znaki towarowe i wzory) (OHIM) z dnia 30 października 2007 r. (sprawa R 97/2001‑1) i z dnia 20 listopada 2007 r. (sprawa R 104/2001‑1) w przedmiocie wniosków o rejestrację oznaczeń przedstawiających białą, oszronioną butelkę oraz czarną, matową, oszronioną butelkę jako wspólnotowych znaków towarowych.</p>
<p style="text-align: justify;">Cały stan faktyczny można sobie przeczytać w <a href="http://curia.europa.eu/jurisp/cgi-bin/form.pl?lang=pl&amp;Submit=Submit&amp;numaff=C-344/10%20P">pkt 7 &#8211; 15 wczorajszego judykatu</a>, więc więcej informacji tutaj nie będę powtarzał. Ale jeśli komuś nie chce się sięgać do źródła, to przytoczę tylko najważniejszą (dla mnie) tezę, która brzmi tak (pkt 47):</p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;">(&#8230;) tylko znak [trójwymiarowy - przyp. GJP], który w sposób znaczący odbiega od normy lub zwyczajów branżowych i w związku z tym może pełnić podstawową funkcję wskazywania pochodzenia, nie jest pozbawiony charakteru odróżniającego w rozumieniu art. 7 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 40/94 (zob. w szczególności ww. wyroki: w sprawie Mag Instrument przeciwko OHIM, pkt 31; w sprawie Deutsche SiSi-Werke przeciwko OHIM, pkt 31; w sprawie Storck przeciwko OHIM, pkt 28).</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">i dalej (pkt 51)</p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;">(&#8230;) ocena systemowa prowadzi do wykluczenia z ochrony, jaka mogłaby zostać przyznana na podstawie rozporządzenia nr 40/94 znakom towarowym, polegającym na wyglądzie konfekcjonowania towaru, który sam nie zawiera napisu lub elementu słownego.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">No to bardzo ciekawie&#8230; Jako że to rozstrzygniecie może mieć też wpływ na sprawy, które prowadzę na gruncie przepisów polskiego prawa, mam nadzieję, że niedługo będę mógł donieść jak w tej kwestii zapatrują się polskie sądy&#8230;</p>
<p style="text-align: justify;">Na zdjęciu poniżej butelki Freixenet, czekające spokojnie w piwnicy na orzeczenie Trybunału.</p>
<p><a href="http://ip.pacek.name/wp-content/uploads/2011/10/freixenet_piwnica.jpg"><img class="size-medium wp-image-715 aligncenter" title="freixenet_piwnica" src="http://ip.pacek.name/wp-content/uploads/2011/10/freixenet_piwnica-261x300.jpg" alt="" width="261" height="300" /></a></p>
<p class='fb-like'><iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fip.pacek.name%2F2011%2F10%2Fkryteria-oceny-charakteru-odrozniajacego-trojwymiarowych-znakow-towarowych%2F&amp;layout=button_count&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=65&amp;font=lucida+grande' scrolling='no' frameborder='0' allowTransparency='true' style='border:none; overflow:hidden; width:450px; height:65px'></iframe></p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ip.pacek.name/2011/10/kryteria-oceny-charakteru-odrozniajacego-trojwymiarowych-znakow-towarowych/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

